- ajda.
- Adrianna Sporna - (ur.14..08.1998r, w okolicach Poznania). Jej zainteresowaniem jest fotografia i literatura...
poniedziałek, 4 listopada 2013
pamiętasz?
Pamiętam jak byliśmy szczęśliwi, a może tylko ja? Doskonale utkwiły mi w pamięci te chwile, podczas których mnie łaskotałeś aż do łez, kiedy chodziliśmy wtuleni w siebie, pomimo ogromnej różnicy wzrostu, kiedy uśmiechałam się na sam widok schodzącego Cię po schodach na zbiórki, kiedy przychodziłeś do mnie mimo to, że sporo osób zapraszało Cię do siebie, kiedy zasnęłam na balkonie, bo rozmawialiśmy całą noc, a Ty poszedłeś po koc bym nie zmarzła i mimo małej ilości miejsca położyłeś się obok, kiedy siedzieliśmy z jednym kubkiem zupy w dłoniach i piliśmy ją wzajemnie ze swoich rąk, kiedy ufaliśmy sobie na tyle że mowiliśmy sobie wszystko, kiedy podczas wycieczki chodziliśmy od karuzeli do karuzeli, od diabelskiego młynu do wodospadu, od strasznego młota do najszybszej kolejki górskiej w Europie. Pamiętam jak nie mogliśmy wejść na kolejkę górską bo byłeś za wysoki a ja za niska, nadal uśmiecham się przypominając sobie Ciebie całego od keczupu, bo miałam przynieść Ci tackę z jedzeniem. Nadal wpominam to gdy rozmawiałeś z innymi dziewczynami ponosiła mnie złość az tak, że płakałam tylko dlatego byś sobie o mnie przypomniał. Przypominam sobie codziennie to kiedy weszłam do pokoju a na łóżku było pełno kartek z napisem '240 ZAPRASZAM" a jak już tam weszłam zakluczyli Nas tylko po to abyśmy mogi pobyć sam na sam choć kilka minut. Ogladając zdjecia z sesji, śmieję się widząc zarwane krzesło pod wpływem Naszego cieżaru, albo wtedy gdy nosiłeś mnie na barana bo wymyśliłam że nie chcę chodzićpo kałużach, albo jak przez to, że wciąż się ze mnie śmiałeś uderzyłam w belkę od daszku i miałam guza do końca obozu, tak doskonale utkwiło mi to wszystko w pamięci. Pomimo tego, że jesteś teraz szczęśliwy z kimś innym, ja nadal mam nadzieję, że odezwiesz się do przyjaciółki, która zawsze Ci pomoże. Pamiętasz o mnie? Czy może tylko ja mam taki sentyment do Naszego Żetonu, którego noszę ze sobą wszędzie, do szkoły, na spacery, do kina,na wycieczki, wakacje. Tylko po to by poczuć jedną milionową cząstkę Naszych wspomnień przy sobie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz